Miało być zupełnie o czym innym, ale mi się odechciało…
Wkurwia mnie fakt, że w Faktach właśnie, przesądzono już sprawę wcześniejszych wyborów i podobnie jak przed wcześniejszymi, tak i teraz zaczyna się codzienne prezentowanie sondaży (chuj wie kto i gdzie je przeprowadza) z PO na czele. Brzmi znajomo? Tak samo było i ostatnim razem, a jak się skończyło, każdy też pamięta – zresztą to widać, słychać i czuć, gdyż atmosfera stała się dość gęsta.
Pokazywanie na czele Platformy Karierowiczów (a nie Obywatelskiej) z Donaldem na czele ma sugerować Polakom na kogo powinni oddać swój głos, zwłaszcza, że obecna władza jest głupia, beznadziejna i w ogóle. Fakt. Wiele mądrego to oni nie zrobili. Ale jedno trzeba im przyznać – starali się walczyć z układami i z siecią wzajemnych powiązań na linii dygnitarze PRL i ci, którzy na przekształceniach systemowych zyskali potworne majątki nie inwestując w to ani jednej zasranej złotówki (prawda panie Adaśku M.?). I to właśnie ci wpływowi ludzie prowadzą anty-kampanię przeciwko PiS wmawiając każdego dnia Polakom jak ta władza nas ośmiesza i jak jest beznadziejna.
Prawda jest taka, że od roku 1989 linia polityczno-gospodarcza w naszym kraju nie ulegała zmianie, niezależnie od tego kto w tym kraju rządził (prawica, lewica czy jakiś środek), zawsze proamerykańsko i z prywatyzacją wszystkiego co tylko możliwe, byle się przy tym ktoś mógł dorobić. Dlatego kiedy znaleźli się ludzie, którzy chcieli rozpierdzielić ten układ, zaczęto robić wszystko aby i ich ubabrać, albo ubabranych i jako niedorozwoi umysłowych przedstawiać.
Wkurwiło mnie też to, że niejaki pan Ka…marek (nazwę go sobie Kanarek) wypłakał się na łamach Gazety Wybiórczej, że żyje w państwie totalitarnym. Nosz kurwa od kiedy? Odkąd go posunął Ziobro z premierem? A kim ten Kanarek kurwa był kilka dni temu? Jako szef Ministerstwa Sprawiedliwości był tym, który przyczyniał się każdego dnia, by państwo było takie, jakim on je teraz nazywa. Zatem niech nie pierdoli teraz głupot i nie płacze. Dał dupy to poleci, jak go wydymali, a to tylko pretekst to i tak bez znaczenia, ale po kiego chuja płacze i robi z siebie niewiniątko? Jebał innych tak, jak teraz jego jebią, więc nie ma się co litować.
Na kolejne wybory (kiedy by one nie były) i tak nie pójdę. Nie byłem wcześniej, nie pójdę i tym razem, powód ten sam – nie mam kurwa na kogo zagłosować. Zagłosuję na lewicę – będą jebać jak kapitaliści, zagłosuję na PiS to się skumają znowu z jakimiś debilami, chamami, sami się obstawią takimi – dziękuję, postoję; zagłosuję na PO… Nigdy w życiu. Nierobami i karierowiczami gardzę… Co to za polityk, który kurwa ucieka z partii i zakłada inną byle się u koryta utrzymać? Gdzie kurwa jego ideały? przekonania? Dupę by swą sprzedał, byleby tylko kurwa cztery lata w stołek pierdzieć i kasę za to brać odpowiednią.
Jebał ich wszystkich pies…


